Hej kochani!
Długo się nad tym zastanawiałam ale chyba nie ma już sensu prowadzić historii Amy i Harr'ego.Napisałabym jeszcze epilog i pomyslała nas innym blogiem.Przyznam szczerze że nie sprawia mi już przyjemności pisania dla was rozdziałów.Nwm jeszcze dokładnie czy tak zrobić.Piszcie swoje pomysły w komentarzu.
Amy
Szkoda że to koniec robiło się co raz ciekawiej.Jak to koniec to ja już tu nie będe wchodzić Papa kochana <3
OdpowiedzUsuń