poniedziałek, 24 czerwca 2013

Rozdział 9

Ja dobrze znam ten głos to...to był...Bez chwili wahania wkroczyłam do pokoju mojej przyrodniej siostry.Nie wierzę zastałam tam Georga i Caroline całujących się!Gdy George mnie zauważył odrazu oderwał sie od Caroline i próbował mi to wszystko wyjaśnić,ale ja go nie słuchałam tylko juz dawno biegłam przez korytarz,wybiegłam na pole i zdezorientowana stanęłam na ulicy.Dla mnie juz nie było sensu życia!Więc chciałam z nim skończyć!Zauważyłam rozpędzonego tira i wiedziałam że już nikt mnie nie skrzywdzi!Dalej urwał mi sie film......
*Szpital*
Otworzyłam oczy i ujrzałam przenikliwą biel ścian,była tak rażąca że przymrużyłam oczy.Nie wiedziałam co się stało,pamiętałam tylko to że George i Caroline się całowali i że chciałam ze sobą skończyć.Właśnie.....George.Słyszałam nad sobą płacz,płacz nie żeński ale męski płacz,słyszałam także szept i dlatego nie poruszałam się.
-Przepraszam cię,panie boże proszę niech ona się obudzi-szeptał-mogę ja umrzeć ale niech ona się obudzi....
Podniosłam głowę i moim oczom ukazały się loczki i piękne głębokie zielone oczy.Harry!Harry, to on.
-Amy.....ty..ty żyjesz!-krzyknął ze łzami w oczach.
-Tak Harry żyję,co co się stało?-zapytałam-Jakie mam obrażenia?
-Miałaś wypadek potrącił cię tir,przez 3 miesiące byłaś w śpiączce-odpowiedział
-Aha,ok,a gdzie jest George?-zapytałam
-Wyjechał razem z Caroline-powiedział
Zostawił mnie!Zostawił mnie,nigdy mnie nie kochał,nie wierzę!Zawsze trafiam na dupków!I w dodatku jest z moją przyrodnią siostrą!Nie wierze,a ja go kochałam....
-Amy,on nie był ciebie wart,jest zwykłym dupkiem-powiedział Harry z nienawiścią.
-Wiem Harry,teraz to już wiem-powiedziałam i się delikatnie uśmiechnęłam.Po chwili usnęłam.....
_______________________________________
Więc tak,Hej ludzie wstąpiłam na chwilę na internet,przekonałam moją mamę!!!Hehe.Chciałam dodać rozdział,ale jest bardzo króciutki ponieważ Amy zaczyna nowy rozdział w swoim życiu,razem ze mną!
P.S.Klawiatura nie gryzie!:*

Amy

niedziela, 2 czerwca 2013

Wyjeżdżam

Hej ludzie!

Więc tak!Wyjeżdżam!Za granicę!Z tego i powodu nie będzie długo notek,bo wyjeżdżam na 3 miesiące!Ale mam nadzieję że jakoś uda mi się dostać do internetu chociaż na chwileczkę!Na moim drugim blogu też nie będzie,mnie długo ale mam nadzieję że........mnie zrozumiecie!Pamiętajcie że was <3!!!!!!!!!!!!


Buziaki :*
Amy

wtorek, 28 maja 2013

Kolejne nominacje!

Więc tak,mimo iż przedtem robiłam już Liebster Awards,ale niestety zabrakło mi miejsca i inne świetne blogi więc:

1.http://opowiadaniakarolina-onedirection.blogspot.com/
2.http://www.historianieztegoswiata.blogspot.com/
3.http://www.opowiadanie-give-me-love.blogspot.com/
4.http://i-and-one-direction.blogspot.com/

Trochę zakręciłam was,ale nie zraźcie się do mnie,bo ja tylko zapomniałam o tych blogach,a one są szczególne:D

Pytania:

 Moje pytania:

1.Jak masz na imię?

2.Którego z chłopaków najbardziej lubisz??

3.Od kiedy jesteś Directioner?

4.Ile masz lat??

5.Twoja historia:Jak stałaś się Directioner?

6.Ulubiony film??

7.Ulubiony blog??

8.Ulubiony kolor?

9.Czy masz książkę biograficzną One Direction??

10.Od kiedy masz swojego bloga???

11. Twoja historia:Co cię skłoniło do założenia bloga??

Więc tak jak mówiłam w ósmym rozdziale dziewiąty dodam po trzech komentarzach!


Amy

poniedziałek, 27 maja 2013

Rozdział 8

*Amy*

-George bardzo ładne imię-powiedziałam.
-Dziękuję,Amy tez jest ładne-odpowiedział.
Pogadaliśmy jeszcze trochę i wymieniliśmy się numerami telefonu.Po godzinie  wróciłyśmy do domu gdzie pod drzwiami stała Caroline.
-Hej Caroline-powiedziałam
-Hej Amy-odpowiedziała
Jessica i Caroline tylko wymieniły się wrogimi spojrzeniami.Weszłyśmy do domu,lecz długo nie musiałyśmy czekać gdyż w drzwiach pojawili sie chłopcy.
-Więc tak mamy dla was smutną wiadomość gdyż wyjeżdżamy w trasę-powiedział Louis
-CO??!!Na jak długo-zapytała zrozpaczona Jessica.
-Na miesiąc-dokończyli chłopcy.
Resztę wieczoru spędziliśmy razem.
*Dzień wyjazdu chłopców*
-Będziemy tęsknić-krzyczałyśmy razem z Jessicą.
-My też-odkrzyknęli chłopcy i juz po chwili wzbili się w górę samolotem.
-Więc,co robimy-zapytałam Jessicy.
-Szalejemy-odpowiedziała
*Miesiąc później*
Mam pracę i wszystko sie układa jestem z Georgem,jeszcze niewiem kto jest cichym wielbicielem ale narazie nie chcę o tym myśleć.Jessica nadal czeka na Louisa,będę musiała z nim poważnie porozmawiać!Caroline została na dłużej,nadal nas wkurza ale staramy się dogadywać.Może los sie do nas uśmiechnie?
*Dzień przyjazdu chłopaków*
-Cześć-powiedzieli chłopcy gdy nas zobaczyli.
Bardzo zdziwiło mnie zachowanie Caroline gdyż rzuciła się na szyję Harremu i pocałowała go na co Harry nie protestował
-Wy,wy jesteście razem-zapytałam
-Tak-odpowiedzieli radośnie
Ok......wiele sie zmieniło,ale to chyba dobrze prawda?
*Następnego dnia*
Jak zwykle rano obudziłam się obok Georga i pojechałam do pracy.W pracy to samo,chociaż praca nie byłam moją wymarzoną to dało sie ją znieść.Odrazu po pracy pojechałam do domu,weszłam do salonu lecz nikogo nie było,poszłam na górę do pokoju Caroline,skąd wydobywały się jakieś głosy
-Jestem ładniejsza,od niej-mówiła Caroline.-Ona jest głupia i cię nie kocha
-Dobrze-powiedział drugi głos
Ja dobrze znam ten głos to...to był.........................
_____________________________
Chciałam was potrzymac trochę w niepewności i mam nadzieję że mi się udało.
Pod tamtym rozdziałem był tylko jeden komentarz,a drugi który ja sama dodałam,nie podoba mi się,proszę komentujcie to dla was chwila a dla mnie ogromny prezent i motywacja.Jeśli podoba ci się mój blog i jesteś stałym czytelnikiem to dodaj komentarz!Pamiętaj klawiatura nie gryzie!


  3komentarz=next





Amy

piątek, 24 maja 2013

Blogerka!

Więc tak serdecznie chciałabym podziękować: Na  Zawsze i .:DJesteś ze mną od początku!Kiedy napisałam zły rozdział poprawiałaś mnie.Bardzo mnie to motywowało:DOdwiedziłam twojego bloga.Jest świetny.:D



Z całego serca dziękuję wszystkim którzy mnie odwiedzają i we mnie wierzą.
DZIĘKUJĘ:D:D


Amy
P.S. Dziękuję także DreamsCome True

Rozdział 7

  *Amy*

Spałam sobie słodko i śniłam o łące pełnej kwiatów,gdy nagle zadzwonił telefon:
-Hej Amy,tu twoja przyrodnia siostra,Caroline mogłabym do was przyjechac?-powiedziała osoba w telefonie.
-Ok....spoko jak chcesz-powiedziałam i się rozłączyłam.
No pięknie!Najpierw Harry,później cichy wielbiciel,a teraz moja "kochana" siostra przyrodnia!Taaaa...........niema co życie mam piękne!
Zeszłam na dół i udałam się do lodówki w celu konsumcji płatków na mleku.Przy stole jak zwykle siedziała Jessica i jadła płatki.
-Hej,poranny ptaszku!-krzyknęłam do niej.
-Hej,śpiąca królewno!-odkrzyknęła
-Jak się spało-zapytałam.
-Wiesz co nawet dobrze-odpowiedziała.
-Mam złe wieści,Caroline przyjeżdża!-krzyknełam zrozpaczona
-NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!-krzyknęła niezbyt entuzjastycznie Jessica.
-No właśnie,będzie tu dzisiaj wieczorem-powiedziałam
-Amy,coś mi się przypomniało w związku z tym cichym wielbicielem,kiedy byłyśmy w domu strachów za nami wchodził jeszcze jeden gość-powiedziała.
-To mamy przechlapane!-krzyknęłam.
*Harry*
Obudził mnie Louis buszujący po moim pokoju
-Co ty tutaj robisz?!-krzyknąłem
-Szukam czystych gaci nie widać?-odpowiedział
-WON Z MOJEGO POKOJU!!!!!!-krzyknąłem dosyć głośno,na co Louis sie zaśmiał i powiedział:
-Nie denerwuj się tak bo ci żyłka na czole pęknie!
I tak to jest mieszkać z czterema idiotami w jednym domu.-pomyślałem.
Ubrałem sie i zszedłem na dół gdzie czekali na mnie chłopcy.
-I co gotowy na wywiad?-zapytał Liam
-Jaki wywiad?-zdziwiłem się
-Nie marudź tylko chodź!-powiedzieli wszyscy i pociągnęli mnie za sobą do auta.
*Jessica*
-Amy musimy znaleźć tego chłopaka,on chyba w  tym wesołym miasteczku pracował-powiedziałam
-Ok idziemy tam-odpowiedziała Amy
Po 20 minitach byłyśmy na miejscu,udałyśmy się w kierunku domu strachów,po chwili go zauważyłam.
-Amy to ten chłopak co sprzedaje bilety-powiedziałam
-Chodźmy tam-powiedziała i wzięła mnie za rękę.
-Poprosimy dwa bilety-powiedziała Amy
-Dla takich dam bilety za darmo-powiedział i się usmiechnął
-Tak wogóle to jestem Amy, a to moja przyjaciółka Jessica-powiedziałam.
-Miło mi,jestem George.-powiedział
_______________________________________________
TADAM i oto kolejny rozdział,mam nadzieję że jest dość długi!

3 komentarze=next

Amy



czwartek, 23 maja 2013

Liebster Awards

Więc tak postanowiłam,że zrobię Liebster Awards.

Nominowani:

1.http://marzeniaopowiadanieo1d.blogspot.com
2.http://onedirectionmyobssesion.blogspot.com/
3.http://kochamcietakiegojakijestes1d.blogspot.com/
4.http://i-just-call-to-say-iloveyou.blogspot.com
5.http://stylesowaalex.blogspot.com/?m=0
6. http://imagineonedirection1663.blogspot.com
7.http://another-than-you-but-better.blogspot.com/
8.http://thewanted-onedirection.blogspot.com/
9.http://szalonepisarki-imaginy.blogspot.com/
10.http://moje-opowiadanie-onedirection.blogspot.com
11.http://i-and-five-crazy.blogspot.com/
12.http://followyourdreameva.blogspot.com/
13. http://historiajeny.blogspot.com/

Dodaję więcej niż 11 ponieważ wszystkie są niesamowite!

Moje pytania:

1.Jak masz na imię?

2.Którego z chłopaków najbardziej lubisz??

3.Od kiedy jesteś Directioner?

4.Ile masz lat??

5.Twoja historia:Jak stałaś się Directioner?

6.Ulubiony film??

7.Ulubiony blog??

8.Ulubiony kolor?

9.Czy masz książkę biograficzną One Direction??

10.Od kiedy masz swojego bloga???

11. Twoja historia:Co cię skłoniło do założenia bloga??

To moje pierwsze Liebster Awards,więc mam nadzieję że niczego nie pominęłam:D

Amy

P.S.Następny rozdział dzisiaj lub jutro:D