wtorek, 6 sierpnia 2013

Rozdział 13

-Dobra chłopcy są...są............-nie zdążył dokonczyć bo  z za moich pleców,rozległo się chóralne Niespodzianka!Odwróciłam się i ujrzałam wszystkich One Direction i Jess!
-Cieszymy się że do nas wróciłaś!-krzyknął Harry i wszyscy po kolei mnie uścisnęli.
-Jak się czujesz-zapytała Jess.
-Nawet dobrze,ale myśle że marcheweczki Boo jednak nie-mówiąc to wyciągnęłam marchewkę z kieszeni i ugryzłam kawałek.
-Ty zabójczynio!-krzyknął Boo Bear.
-Też cie lubię-powiedziałam i uśmiechnęłam sie.
-Chodźmy do domu zaczyna być zimno-powiedział Liam.
*Noc**Amy*
Obudził mnie zapach dymu,otworzyłam oczy i ujrzałam dym wydobywający się spod drzwi szybko je otworzyłam i pobiegłam przez dym do pokoju Jess.
-Jessica!Wstawaj!-krzyknęlam do niej,po chwili otworzyła oczy.
-Co się dzieje?-zapytała lecz po chwili poczuła dym-Pali się!
-Szybko musimy wyjść!-krzyknęłam i wzięłysmy trochę rzeczy Jessicy,ledwo dobiegłyśmy do mojego pokoju.Wzięłysmy także moje rzeczy.
-Jessica musimy skakać na trampolinę.-powiedziałam,,widziałam w jej oczach strach,Jessica ma lęk wysokość-Jess musimy,skoczymy razem
Wyrzuciłyśmy przez okno rzeczy które zabrałyśmy,złapałyśmy się za ręce i już miałysmy skakać gdy usłyszałam cichutkie skomlenie.
-Sisi,gdzie jesteś-zapytałam i już po chwili z szafy wyskoczył szczeniaczek.
-Jess jak my z nią skoczymy-Zapytałam
-Jakoś damy radę-odpowiedziała i skoczyłyśmy.
-Jessica nic ci nie jest-zapytałam ją po wylądowaniu na trampolinie.
-Nie a tobie?-zapytała
-Nie,musimy zadzwonić po strażaków-powiedziałam i zadzwoniłam po straż.-Zaraz bedą.
-Sisi nic ci nie jest-zapytałam pieska,na co usłyszałam radosne szczekanie,przytuliłam ją.
Stałyśmy i patrzyłyśmy jak nasz dom stoi w płomieniach.Po chwili obok nas pojawił się Harry.
-Co się stało,nic wam nie jest?-zapytał przerażony.
-Nic nam nie jest,zadzwoniłyśmy już po straż pożarną.-odpowiedziałam.
-Ale jak to się stało?-zapytał.
-Spałam sobie i nagle poczułam dym,pobiegłam do Jess i szybko zabrałysmy kilka rzeczy,po czym skoczyłyśmy przez moje okno.-odpowiedziałam.
-Aha-powiedział.
-Skoczyłyśmy na trampoline-odpowiedziała Jess.
Po chwili przyjechała straż pożarna,a reszta One Direction przybiegła do nas.
-Kto jest właścicielem tego budynku-zapytał strażak
-My-odpowiedziałysmy z Jessicą.
-Możemy tam wejść-zapytałam gdy już ostatni płomień zgasł.
-Tak-odpowiedział strażak.
-A czy dużo rzeczy ucierpiało?-zapytała Jessica.
-Pożar zaczął się od salonu,ktoś wlał przez okno benzynę i podpalił zapałką,kuchnia,łazienka oraz cała góra się spaliła ale trochę rzeczy udalo nam sie uratować-powiedział i po chwili drugi strażak przyniósł pudło z ubraniami moimi i Jessicy oraz kilkoma innymi rzeczami.
-Dziękujemy-powiedziałysmy.
-Gdzie my teraz będziemy spały?-zapytałam Jess.
-Możecie spać u nas-powiedzieli chłopcy.
-Nie będziemy się wam narzucać.-powiedziała Jessica.
-Ale to żaden klopot-powiedział Harry-prawda chłopaki-zapytał.
-Jasne-odpowiedzieli.
-Która godzina -zapytał Niall.
-dwudziesta druga-odpowiedział Zayan.
-Idziemy spać?-zapytał Liam
-Tak-odpowiedzieli wszyscy.
Weszliśmy do domu.
-Gdzie my będziemy spały-zapytała Jessica.
-Nie mamy pokojów gościnnych więc Amy będzie spac z Harrym,a Jessica z Liamem-powiedział Zayan.
-Ok-odpowiedziałyśmy.
*Tydzień póżniej*
*Noc*
Obudziły mnie trzaski i grzmoty.Burza.Strasznie się jej boję.Wstałam i otworzyłam oczy.Co mam robić?Zaczęłam nerwowo chodzić po pokoju,a na każdy grzmot podskakiwałam do góry.Po chwili poczułam na swojej tali dłonie.
-Co sie dzieje Amy?-zapytał Harry.
-Bo..bo jest burza-powiedziałam.
-Nie bój się przy mnie nic ci się nie stanie.-odpowiedział spokojnie Harry.
Położyliśmy się.
-Nigdy nie pozwolę nikomu cię skrzywdzić-powiedział Harry i przytulił mnie.Wtuliłam sie w jego rozgrzany tors i tak usnęłam.
____________________________________________________
Siema Miski!
Mam nadzieję że nadal będziecie mnie odwiedzać.Ten rozdział jest najdłuższy z wszystkich moich rozdziałów.Miałam straszną wenę:D
P.S.Komentujcie $^%&*&^&%^^%%^%^^&&&&**%
Amy

-

1 komentarz:

  1. Genialny ;) Czekam na następny i zapraszam do mnie http://historia-one-direction.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń